Akcesoria wędkarstwa muchowego

Sprawdź pełną ofertę
 
 
 
 
    Blog

    Trzeszczący pod grubymi tęczakami EGO NANO NYMPH (rzeka ALM w obiektywach Michała i Maćka)

                 Wędkarstwo muchowe uczy cierpliwości, rozwija zdolności manualne, zmusza do obserwacji i wyciągania wniosków.  Zapewnia nam aktywność fizyczną oraz umożliwia naładowanie naszych wyczerpanych codziennymi problemami baterii.  Plusów jest bardzo dużo a minusów praktycznie brak. Kwintesencją całej zabawy w muchowaniu, jest poznawanie nowych rzeczy, odkrywanie nowych zakrętów na ulubionej rzece, dalsze kilkudniowe wyjazdy z kumplami i wreszcie prawdziwe podróże wędkarskie. Nie bez przyczyny mówi się, że podróże kształcą i dają możliwość spojrzenia na stare rzeczy z zupełnie innej perspektywy. Dzięki podróżom mamy nowe punkty odniesienia i tyczy się to również turystyki wędkarskiej. W europie jest wiele pięknych rzek, mądrze i racjonalnie zarządzanych, gdzie ryby widać gołym okiem i właśnie ten widok daje ogromną motywację i kopa do łowienia, sprawia że trzęsą nam się ręce i mamy problem z zawiązaniem muchy. Myślę, że wiecie o co mi chodzi. Tym razem, dzięki uprzejmości Michała i Maćka, chciałbym Was przenieść w austriackie Alpy.

               Rzeka  Alm wypływa z alpejskiego, krystalicznie czystego niedużego jeziora.  Jej wody są zasobne w bardzo zdrowe populacje pstrągów tęczowych  i potokowych.  Odcinek specjalny ma około 4 km długości i dozwolona jest tylko metoda muchowa. Rzeka na odcinku od jeziora jest bardzo przyjemna do łowienia, zaliczyć ją możemy do średniej wielkości górskich  potoków. Jej wody mają niezwykły turkusowy kolor. Ilość  dziennych wejść jest ograniczona. Koszt jednodniowej licencji to wydatek rzędu 65 EUR. Tanio nie jest ale czy warto ? Ocenicie sami. Michał odwiedził Alm w okresie wczesnowiosennym, spędził tam zaledwie dwa dni.  Dzięki temu, że Michał znany jest ze swoich niezwykłych umiejętności fotograficzno-reporterskich mamy możliwość obejrzenia całej ilości dynamicznych zdjęć z holów a także kilku filmików. Obaj koledzy łowili wędkami Ego Nano Nymph 10’ / 3#. Nie ma chyba lepszej recenzji dla wędki jak dziesiątki  udanych holi silnych pstrągów. Ten kij, stał się podstawą dla wielu wędkarzy, jak się później okazało nie tylko do nimfy ale również do suchej muchy na dużym dystansie, czy mokrej muchy. Jest to jedna z najbardziej uniwersalnych i zarazem dających ponadprzeciętne możliwości rzutowe a także moc w trakcie holu z silną rybą. Z pewnością opinię tą potwierdzą wszyscy użytkownicy NANO :)

     

     

     

    Zdjęcia: Michał, Maciej

    Tekst: Maciej 

     

    Tworzone przez muszkarzy

    dla muszkarzy
    © 2020 EGO FISHING.
    Wszelkie prawa zastrzezone.
    Tworzenie stron www
    Do góry